Wchodzisz do salonu optycznego, przymierzasz dziesiąte z kolei okulary i… sama już nie wiesz, czy wyglądają dobrze, czy komicznie. Znasz to uczucie? Wybór idealnych oprawek potrafi przyprawić o zawrót głowy. Często kierujemy się tym, co aktualnie jest modne na wystawie, zapominając o najważniejszym elemencie: harmonii z naszą twarzą.
Dobrze dobrane okulary potrafią zdziałać cuda. Mogą optycznie wyszczuplić rysy, podkreślić kości policzkowe, odciągnąć uwagę od drobnych niedoskonałości, a przede wszystkim – sprawić, że poczujesz się w nich w 100% naturalnie.
Jako optyk powiem Ci jedno: nie ma czegoś takiego jak „zły kształt twarzy”. Są tylko oprawki, które lepiej lub gorzej z nim współgrają. Chcesz dowiedzieć się, które będą Twoimi ulubionymi? Sprawdźmy to!

Krok 1: Określ swój kształt twarzy (bez patrzenia w lustro z linijką)
Zanim zaczniesz przeglądać tysiące modeli, spójrz na swoje odbicie w lustrze (najlepiej przy odgarniętych włosach) i odpowiedz sobie na pytanie: jakie są Twoje proporcje? Najprostszy test polega na obrysowaniu odbicia mydłem lub zmywalnym markerem na lustrze.
Oto 4 najpopularniejsze kształty twarzy i klucz do dobrania dla nich oprawek:
1. Twarz owalna – „szczęściara” w świecie optyki
- Jak ją rozpoznać: Jest proporcjonalna, delikatnie dłuższa niż szersza, a linia żuchwy jest nieco węższa niż czoło. Podbródek jest lekko zaokrąglony.
- Twoje supermoce: Jeśli masz owalną twarz, pasuje do Ciebie praktycznie każdy model okularów! Możesz szaleć z kształtami – od klasycznych pilotek, przez kwadraty, aż po awangardowe kocie oczy.
- Czego unikać: Jedyne ryzyko to oprawki zbyt duże, które zaburzą naturalne proporcje, lub zbyt wąskie, które optycznie wydłużą twarz.
2. Twarz okrągła – potrzebujemy geometrii i wyciągnięcia
- Jak ją rozpoznać: Szerokość i wysokość twarzy są do siebie zbliżone. Kości policzkowe są pełne, a podbródek zaokrąglony, bez ostrych kątów.
- Złota zasada optyka: Celuj w oprawki, które optycznie wysmuklą i wydłużą Twoją twarz. Unikaj okrągłych „lennonek”, bo spotęgują efekt krągłości.
- Co wybrać: Wybieraj oprawki kanciaste, prostokątne lub mocno geometryczne. Świetnie sprawdzą się też kultowe „kocie oczy” (cat-eye), które unoszą linie brwi i rysy ku górze, dodając twarzy lekkości.
3. Twarz kwadratowa – zmiękczamy ostre rysy
- Jak ją rozpoznać: Czoło, kości policzkowe i linia żuchwy mają zbliżoną szerokość. Żuchwa jest wyrazista, kanciasta.
- Złota zasada optyka: Twoim zadaniem jest zmiękczenie mocnych rysów i złagodzenie geometrycznej linii żuchwy.
- Co wybrać: Sięgaj po oprawki zaokrąglone, owalne lub subtelne koła. Cienkie, metalowe ramki lub delikatny plastik w jasnych kolorach pięknie zbalansują proporcje. Unikaj małych, ostrych, geometrycznych kwadratów.
4. Twarz w kształcie serca (trójkątna) – dodajemy objętości na dole
- Jak ją rozpoznać: Szerokie czoło, wyraźne kości policzkowe i bardzo wąski, spiczasty podbródek.
- Złota zasada optyka: Musimy odwrócić uwagę od szerokiej góry i dodać nieco szerokości w dolnej partii twarzy.
- Co wybrać: Idealne będą oprawki typu „clubmaster” (cięższa góra, lżejszy dół), delikatne owale, a także pilotki. Dobrze sprawdzają się też oprawki lekko szersze niż najszersza część czoła, ale o łagodnych liniach.
O czym jeszcze warto pamiętać? (Sekrety optyków)
Kształt twarzy to dopiero początek. Kiedy wybierasz się do salonu optycznego na przymiarki, zwróć uwagę na trzy kluczowe detale:
- Linia brwi: To częsty błąd! Górna krawędź oprawek powinna biec wzdłuż linii brwi lub chociaż się z nią nie zlewać w dziwny sposób. Brwi nie powinny schować się głęboko za szkłami ani wystawać nad oprawką (chyba że mówimy o bardzo świadomych trendach modowych). Dobrze dobrane okulary „otwierają” spojrzenie.
- Szerokość oprawki: Okulary nie powinny być szersze niż najszersza część Twoich skroni (chyba że masz na myśli modny oversize), ale też nie mogą być za wąskie, bo wtedy ramiona oprawek będą uciskać głowę i tworzyć nieestetyczne wgłębienia na skórze.
- Kolor i typ urody: Brunetki o chłodnym typie urody świetnie wyglądają w głębokiej czerni, graficie czy chłodnym brązie. Ciepłe blondynki i szatynki zachwycająco prezentują się w odcieniach karmelu, havany (szylkret), miedzi czy oliwkowej zieleni.
A co, jeśli teoria swoje, a serce swoje?
Prawda jest taka, że najważniejsze w doborze okularów jest Twoje samopoczucie. Możesz mieć idealnie dobraną oprawkę „pod linijkę”, ale jeśli spojrzysz w lustro i poczujesz, że to „nie Ty” – ten model nie jest dla Ciebie.
Najlepsze, co możesz zrobić, to odwiedzić nasz salon. Nasi optycy i doradcy chętnie spojrzą na Twoją twarz „świeżym okiem”, podadzą modele, o których sama byś nie pomyślała (a które często okazują się strzałem w dziesiątkę!), i pomogą dopasować okulary tak, aby były nie tylko piękne, ale przede wszystkim idealnie wygodne na co dzień.
W końcu okulary to Twoja druga twarz – nosisz je codziennie. Sprawmy, żebyś czuła się w nich wyjątkowo!
Masz problem z dobraniem oprawek albo zastanawiasz się, jakie szkła będą dla Ciebie najlepsze? Wpadaj do nas do salonu – chętnie doradzimy i wspólnie wybierzemy model idealny!
